Rozpoczęcie psychoterapii to nie tylko pierwsza rozmowa z terapeutą i opowiedzenie o tym, z czym zgłaszamy się po pomoc. Zanim rozpocznie się właściwy proces psychoterapeutyczny, zazwyczaj odbywa się kilka konsultacji – najczęściej około trzech spotkań. Służą one lepszemu poznaniu trudności pacjenta i określeniu obszarów do dalszej pracy. Pozwalają też sprawdzić, czy dana forma psychoterapii będzie odpowiednia. Na tym etapie rozmawiamy również o zasadach, na jakich będzie opierała się dalsza współpraca. Nazywamy je kontraktem terapeutycznym. Słowo „kontrakt” może brzmieć formalnie, a nawet chłodno. W psychoterapii nie chodzi jednak o stworzenie zbioru regulaminowych zakazów i nakazów. Kontrakt ma przede wszystkim stworzyć stałe i bezpieczne ramy, w których może rozwijać się cały proces.
Czym jest kontrakt terapeutyczny?
Kontrakt terapeutyczny to wspólne ustalenia dotyczące tego, jak będzie wyglądała psychoterapia. Obejmuje między innymi częstotliwość spotkań, ich długość, sposób odwoływania sesji, kwestie płatności, zasady dotyczące kontaktu między sesjami czy zasady zakończenia terapii. Nie wszystkie zasady wyglądają identycznie u każdego terapeuty. Zależą one od nurtu psychoterapeutycznego, sposobu pracy oraz indywidualnej sytuacji pacjenta. W psychoterapii psychodynamicznej szczególne znaczenie ma jednak regularność i stałość spotkań. Ustalenie konkretnego dnia i godziny sprawia, że terapia staje się czymś przewidywalnym i stabilnym. To właśnie w takiej stałej przestrzeni pacjent może stopniowo przyglądać się swoim emocjom, relacjom, sposobom reagowania i temu, co dzieje się pomiędzy nim a terapeutą. Kontrakt jest więc jednym z kluczowych elementów, które w ogóle umożliwiają terapię.
Dlaczego sesje odbywają się regularnie?
W psychoterapii psychodynamicznej spotkania odbywają się zazwyczaj raz lub dwa razy w tygodniu, w stałym dniu i o ustalonej godzinie. Nie jest to wyłącznie kwestia organizacyjna. Regularność pozwala zachować ciągłość procesu. Dzięki temu między kolejnymi spotkaniami pacjent może obserwować swoje myśli, emocje i zachowania, a następnie wnosić je na kolejną sesję. Terapeuta również ma możliwość utrzymywania ciągłości rozumienia tego, co dzieje się w relacji terapeutycznej. Stały termin tworzy także coś, czego często brakuje osobom zgłaszającym się po pomoc – przewidywalną przestrzeń, która jest przeznaczona tylko dla nich.
Dlaczego w terapii psychodynamicznej płaci się za odwołane sesje?
Zasada odpłatności za sesje, na których pacjent nie mógł się pojawić, może na pierwszy rzut oka budzić zaskoczenie, jednak w psychoterapii psychodynamicznej pełni ona kluczową rolę i ma głębokie uzasadnienie kliniczne. Podejmując terapię, pacjent nie płaci jedynie za samą „godzinę zegarową” spędzoną w gabinecie, ale rezerwuje stały, wyłączny czas i przestrzeń u terapeuty, z których nikt inny nie może w tym momencie skorzystać. Stałość tej rezerwacji buduje wysokie poczucie bezpieczeństwa, stabilności oraz pewność, że to miejsce zawsze na niego czeka. Z punktu widzenia procesu psychodynamicznego, opłata za nieodbyte spotkanie chroni również ciągłość relacji terapeutycznej przed nieświadomym oporem czy ucieczką od trudnych emocji – pozwala zintegrować ewentualną absencję jako element procesu i zachęca do zbadania jej przyczyn na kolejnym spotkaniu zamiast unikania trudnych tematów. Stała rama terapeutyczna wspiera także budowanie odpowiedzialności za swój czas i stanowi odzwierciedlenie dojrzałych relacji w codziennym życiu.
Czy można zakończyć terapię w dowolnym momencie?
Tak. Pacjent ma pełne prawo zrezygnować z psychoterapii, jeśli uzna, że nie chce jej kontynuować. Może również poprosić o zmianę terapeuty. Jednocześnie w psychoterapii warto – jeśli sytuacja na to pozwala – nie podejmować takiej decyzji poza gabinetem lub bez rozmowy na sesji. Jeżeli pojawia się myśl: „nie chcę już tu przychodzić”, „ta terapia mi nie odpowiada” albo „chcę zrezygnować”, warto przynieść tę refleksję na spotkanie. Nie po to, aby terapeuta przekonywał pacjenta do pozostania, ale po to, aby można było wspólnie przyjrzeć się temu, co się wydarzyło. Czasami decyzja o zakończeniu terapii jest oczywista i właściwa. Czasami jednak chęć odejścia pojawia się właśnie w momencie, gdy w terapii dotykamy szczególnie trudnego obszaru. Dlatego dobrze jest dać sobie kilka spotkań na rozmowę o tym, co się dzieje. Podobnie wygląda samo podsumowanie i zamknięcie procesu. Jeśli jest to możliwe, warto powiedzieć o swojej decyzji bezpośrednio podczas sesji, a nie jedynie wysłać wiadomość. Dzięki temu pozostaje przestrzeń na omówienie tego, co udało się osiągnąć, oraz spokojne, dojrzałe zakończenie relacji.
Zasada poufności
Jedną z najważniejszych zasad psychoterapii jest poufność. Pacjent powinien mieć możliwość mówienia o rzeczach, których być może nie powiedziałby nikomu innemu. Bez poczucia bezpieczeństwa trudno byłoby stworzyć przestrzeń do szczerej rozmowy o lęku, wstydzie, złości, relacjach czy własnych trudnościach. Dlatego terapeuta jest zobowiązany do zachowania dyskrecji dotyczącej przebiegu terapii oraz danych pacjenta. Istnieją oczywiście określone prawem sytuacje, w których obowiązek zachowania tajemnicy może zostać ograniczony – przede wszystkim związane z zagrożeniem życia lub zdrowia oraz innymi przypadkami przewidzianymi w przepisach.
Swobodny przepływ myśli
Jedną z charakterystycznych zasad psychoterapii psychodynamicznej jest zachęcanie pacjenta do możliwie swobodnego mówienia o tym, co pojawia się w jego głowie. Nie zawsze muszą to być rzeczy „ważne” czy uporządkowane. Może pojawić się wspomnienie, skojarzenie, sen, irytacja, myśl o terapeucie czy coś pozornie zupełnie niezwiązanego z poprzednim tematem. Właśnie dlatego warto nie cenzurować się zbyt mocno i nie zastanawiać cały czas: „Czy to ma sens?”, „Czy wypada o tym mówić?”, „Czy to jest wystarczająco ważne?”. To, co pojawia się spontanicznie, może być bardzo cennym materiałem do wspólnej pracy.
Kontrakt nie jest po to, żeby ograniczać
Dobrze skonstruowany kontrakt terapeutyczny powinien dawać przede wszystkim jasność i poczucie bezpieczeństwa. Pacjent wie, kiedy odbywa się sesja, jak długo trwa, czego może oczekiwać od terapeuty, jakie są zasady dotyczące odwoływania spotkań i płatności oraz co może zrobić, jeśli pojawią się wątpliwości dotyczące dalszej terapii. Dzięki temu nie trzeba za każdym razem negocjować podstawowych zasad i można w pełni skupić się na tym, co naprawdę jest przedmiotem terapii.



