Psychoterapia psychodynamiczna – szklanka wody, notes i okulary na białym stole w słońcu

Psychoterapia psychodynamiczna- droga do zrozumienia korzeni swoich problemów.

Psychoterapia psychodynamiczna to jeden z głównych nurtów psychoterapii. Wyrasta z myśli Zygmunta Freuda, ale przez ponad sto lat bardzo się rozwinęła i zmieniła. Jej podstawowe założenie jest proste: wiele z tego, co czujemy i jak działamy, ma źródła, których nie jesteśmy świadomi. Dlatego w terapii nie chodzi tylko o to, żeby pozbyć się objawów. Chodzi o to, żeby zrozumieć, skąd się biorą, i dzięki temu naprawdę coś zmienić.

Na czym polega psychoterapia psychodynamiczna?

Ten nurt opiera się na kilku założeniach, które pomagają zrozumieć, jak wygląda praca w gabinecie:

Nie wszystko jest świadome. Część naszych myśli, uczuć i pragnień pozostaje poza świadomością, a mimo to wpływa na nasze decyzje i reakcje.
Przeszłość żyje w teraźniejszości. Doświadczenia z dzieciństwa i relacje z ważnymi osobami kształtują to, jak dziś postrzegamy siebie i innych.
Powtarzające się wzorce. Często wchodzimy w podobne sytuacje i relacje, choć widzimy, że nam szkodzą. Piszę o tym w artykule Dlaczego wiem, że coś mi nie służy, a mimo to ciągle to robię?
Relacje są w centrum. Trudności najczęściej ujawniają się w kontaktach z innymi ludźmi, dlatego to właśnie relacjom poświęcamy w terapii dużo uwagi.

Jak wygląda sesja?

Sesje odbywają się regularnie, zwykle raz lub dwa razy w tygodniu, w stałym dniu i o stałej godzinie. Trwają 50 minut. Te zasady ustalamy na początku, w kontrakcie terapeutycznym.

Na sesjach nie ma gotowego planu, zadań ani ćwiczeń. To pacjent przynosi na sesję to, co jest dla niego ważne. Może to być wydarzenie z ostatniego tygodnia, trudna rozmowa, sen albo myśl, która pozornie nie ma znaczenia. Zachęcam, żeby mówić możliwie swobodnie, bez cenzurowania się. To, co pojawia się spontanicznie, bywa najcenniejszym materiałem do pracy.

Dlaczego na sesjach nie ma gotowego planu?

Taki sposób pracy nie jest przypadkowy. Po pierwsze, podążamy za pacjentem i jego gotowością. Nasza psychika nie bez powodu chroni nas przed niektórymi uczuciami i wspomnieniami. Gdyby terapeuta narzucał tematy i naciskał na rozmowę o tym, na co ktoś nie jest jeszcze gotowy, mógłby bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Dlatego trudne sprawy pojawiają się w tempie, które pacjent jest w stanie udźwignąć.

Po drugie, doświadczenie pokazuje, że to, co naprawdę ważne, i tak znajduje drogę do rozmowy. Wraca w powtarzających się tematach, w skojarzeniach, w snach, a także w tym, co dzieje się w relacji z terapeutą. Często to, o czym „przypadkiem” zaczynamy mówić, prowadzi dokładnie tam, gdzie trzeba. Krok po kroku odsłaniają się kolejne warstwy tego, co do tej pory było ukryte.

Nie oznacza to, że terapeuta jest bierny. Uważnie słucha, zauważa powiązania, zadaje pytania i dzieli się tym, co widzi. Pomaga połączyć pozornie odległe wątki w spójną całość. Zmiana nie przychodzi jednak z gotowej instrukcji, tylko ze zrozumienia, do którego pacjent dochodzi razem z terapeutą

Relacja z terapeutą

Szczególnie ważną częścią terapii jest sama relacja z terapeutą. Z czasem pojawiają się w niej uczucia i sposoby reagowania znane pacjentowi z innych relacji. Przyglądamy się im razem, tu i teraz, w bezpiecznych warunkach. Dzięki temu nie tylko opowiadamy o trudnościach z innymi ludźmi, ale możemy przyjrzeć się im na żywym przykładzie, czyli na tym, co odtwarza się w relacji terapeutycznej.

Dla kogo jest psychoterapia psychodynamiczna?

Psychoterapia psychodynamiczna pomaga osobom zmagającym się z:

- depresją i obniżonym nastrojem,
- lękiem i napięciem,
- zaburzeniami osobowości,
- skutkami trudnych i traumatycznych doświadczeń,
- trudnościami w relacjach, samotnością i poczuciem niskiej wartości.

Nie trzeba mieć diagnozy, żeby skorzystać z terapii. Wiele osób przychodzi, bo czuje, że utknęło w miejscu, powtarza te same schematy albo nie potrafi cieszyć się życiem, choć z zewnątrz wszystko wygląda dobrze.

Czy psychoterapia psychodynamiczna jest skuteczna?

Tak. Przegląd badań opublikowany w „American Psychologist” pokazał, że jej skuteczność jest porównywalna z innymi uznanymi metodami terapii. Co ważne, efekty często utrzymują się, a nawet pogłębiają po zakończeniu terapii. To dlatego, że pacjent nie uczy się tylko radzić sobie z objawami, ale lepiej rozumie siebie.

Psychoterapia psychodynamiczna może być krótkoterminowa, skupiona na konkretnym kryzysie, albo długoterminowa, pozwalająca na głębszą zmianę. O tym, ile czasu potrzeba, żeby terapia zaczęła działać, piszę w osobnym artykule.

Jak zacząć?

Terapię poprzedzają konsultacje, zwykle około trzech spotkań. To czas, żeby się poznać, zrozumieć, z czym przychodzisz, i wspólnie zdecydować, czy ten sposób pracy będzie dla Ciebie dobry.

Prowadzę psychoterapię psychodynamiczną w gabinecie w Gdańsku oraz online. Zapraszam na konsultację.

Scroll to Top